Życie-jego dobre i złe strony
poniedziałek, 30 listopada 2009

The Bill

Różowe okulary

A ja wiem, że są głowy które
mury przebijają
i kolana co nie zawsze
przed każdym się zginają
i choć wiem że dziś słowa
znów niewiele znaczą
ja ci mówię a ty słuchaj
może być inaczej

Bo ja patrzę na świat przez różowe okulary
wprawiam w ruch planety
zatrzymuje zegary
a ja patrzę na świat jakbym patrzył
raz ostatni ,
nocą gaszę księżyc,
w dzień zapalam gwiazdy,

Chociaż czasem wpadam w doły,
które ktoś pode mną kopie,
rano wstaję lewą noga
z podniesionym w górę czołem,
patrzę w lustro puszczam oko,
wychodzę na ulicę
co ma być to pewno będzie
znów może się zachwycę,

Bo ja patrzę na świat
przez różowe okulary,
wprawiam w ruch planety
zatrzymuje zegary,
a ja patrzę na świat
jakbym patrzył
raz ostatni ,
nocą gaszę księżyc
w dzień zapalam gwiazdy,

Nie chcę nigdy być ostatnim
Żeby potem zostać pierwszym
Szczerym nawet aż do bólu
Zawsze dłuższym a nie szerszym
Nie chce wiedzieć co straciłem
A co zyskać jeszcze mogę
Na noc wkładam okulary różowe

Bo ja patrzę na świat
przez różowe okulary
wprawiam w ruch planety
zatrzymuje zegary
a ja patrzę na świat
jakbym patrzył
raz ostatni
nocą gaszę księżyc
w dzień zapalam gwiazdy.
niedziela, 13 września 2009
Dłuuuuuuuuuuuuuuuuga przerwa :))))
U mnie trochę się namieszało. Miałam lecieć znów na Majorkę i odwołałam wakacje na Majorce- ponakładały się imprezy na których MUSIAŁAM być no i Justa też namieszała.
Chyba ktoś nade mną czuwa bo w dniu mojego planowanego powrotu były te zamachy bombowe i bym nie wróciła na czas do kraju a musiałam być!! Postanowiłam że polece do Egiptu na tydzień i tego się trzymałam, nawet hotel i termin już znalazłam i w dniu gdy jechałam od pacjentki do biura podróży miałam wypadek samochodowy :(((( Już nie miałam czym jechać :((((Facet terenowym autem KIA SORENTO wjechał w tyl mojego autka - WV Polo://
Auto zmasakrowane (podłoga przesunięta, złamany mój fotel, obniżył się dach, nadkole z bakiem wypchnięte na zewnątrz) po prostu MASAKRA!!! Przepchnął mnie 30 m i zatrzymałam się jakieś 20cm przed metrowym rowem i 10 m przed skręcającym traktorem :((((
Mi na szczęście nic poważnego się nie stało. Obolała byłam 2-3 tyg i miałam poobrywane mięsnie karku ale chodziłam w kołnierzu i już wszystko jest oki :))) To był kolejny znak ,że nie powinnam lecieć na wakacje. Stwierdziłam, że kasę co miałam na wakacje dołożę do lepszej furki i w taki sposób zostałam posiadaczką Forda Focusa kombi :)))) Śliczna czerwona perła:)))) urlop w kraju, naszych górach będzie za miesiąc i oczywiście w stolicy u brata :))))
piątek, 30 stycznia 2009
Stożek rogówki
W czwartek przed nartami bylam u okulisty w sąsiednim mieście bo tam robią tomograf rogówki.Jest to bardzo szczegółowe badanie mające na celu zdiagnozowanie różnych wad. Niestety i u mnie się jedna znalazła niekoniecznie miła to wiadomość:((((
Jestem.....

....cała i zdrowa:))) Tydzień temu wróciłam z nart w Spindlerowym Młynie i muszę Wam powiedzieć,że było cudnie!!!! Pogoda jak to zimą była w kratkę ale jednego dnia była po prostu cudowna czego dowód zamieszczam poniżej 



Ja jak zawsze jeździłam jak dama-z nóżki na nóżkę:))) Nie obyło się beż kilku gleb ale co to za narciarka która nigdy się nie wywaliła??? Na samo wspomnienie białego szaleństwa nachodzi mnie myśl aby znów poszaleć. Pewnie jeszcze jakieś 2-3 dni się pośmiga a kolejny dłuższy wypad dopiero za rok.....
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 51